Po przestudiowaniu wielu artykułów na temat tej budki jak i biorąc pod uwagę że w niedługim czasie będę zmieniał wystrój swojego biura postanowiłem zakupić mniejsza obudowę niż moja szafa i wybór padł na FD Define R2.
Przy okazji postanowiłem coś nie coś napisać na temat tej zbierającej dobre opinie obudowy. Na początek pudło w jakim była dostarczona. Nie budzi zastrzeżeń, czarna, mały napis żeby nie było wątpliwości co się w niej znajduje:
Czysto, schludnie i ekologicznie. Obudowa zabezpieczona dwoma piankowymi elementami i folią. Dodatkowo przedni panel został osłonięty specjalną przylepną folijką za co dodatkowy plus.
Po krótkiej walce z paczką naszym oczom ukazało się to:
Prawda że ładna? Krótko opiszę. Obudowa spasowana bardzo dobrze, sama blacha sprawia super wrażenie, półmatowy lakier. Górna ścianka lekko się wgina pod naciskiem ale ogólnie jest dobrze. Poza tylną ścianką i miejscem na wentylator w "podłodze" obudowy wszystkie otwory pozasłaniane. Przedni panel idealnie wykonany, wszędzie maty, filtry i gumki wyciszające. Drzwiczki zamykane na magnes co wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem. Za drzwiczkami dwie mniejsze "furtki" na dwa wentylatory zamykane na zameczek dociskowy, również super (dolne troszkę odstają). W środku czarno-biało. Przewody prowadzące do przedniego panelu są giętkie więc łatwo nimi operować.
Nie zastanawiając się długo wziąłem się za przeprowadzkę. Nie będę rozpisywał szczegółów bo nie ma sensu. Efekt końcowy jest taki:
No i niestety trochę się naklnąłem. Jakby Fractal był tak wykonany, ale był Big Towerem, dostałby ode mnie 10/10... Ale nie dostanie. Ciasno jak na chłopa z dużymi, spracowanymi łapami!
Jeszcze jeden mankament. Otwór na kabel do zasilania procesora. Po co on jest? Dla ozdoby? Za otworem jest zagięta blacha i konia z rzędem temu co przeciągnie tam kabel do zasilania procesora. U mnie jak widać jest puszczony góra obok wiatraka.
Później poszło wszystko ładnie. Nie robiłem zdjęcia pleców płyty głównej bo nie ma sensu. Jest tam jeden wielki pęk kabli spięty rzepem dołączonym do obudowy. Mogłoby tam być nieco więcej miejsca ale nie narzekajmy. Tacki na napędy nie zasłaniają otworów przez które wieją wiatraczki z przedniej ścianki (tam założyłem dwa wiatraki FD Silent dołączone do obudowy). Po prostu jest to tak skonstruowane że tacki są w miejscach użebrowania konstrukcji. Wentylatory maja maks. 800 obr./min. więc są bezgłośne.
Na plus:
- wykonanie
- dbałość o szczegóły
- ciche wentylatory w zestawie
- pół metra na wysokości uszu nie słychać komputera
- świetny, minimalistyczny design
Na minus:
- brak obsługi długich zasilaczy (ale u mnie działa
- brak diody aktywności dysku (zamiast diody włączonego komputera zrobiłem aktywność dysku - jak
komputer włączony to chyba każdy widzi
- brak głośniczka systemowego (dla ludzi którzy słuchają BIOSu
- brak przycisku Reset


