Teraz troszkę o tym co zauważyłem. Jak już pisałem Bodkowi - komputer jest prawie niesłyszalny, prawie bo jednak 7 wiatraków w obudowie robi swoje. Jednak najważniejsza wada czyli bardzo głośne chłodzenie grafiki zostało wyeliminowane, może ciężko w to uwierzyć ale ten jeden wiatrak robił więcej hałasu niż pozostałe sześć sztuk.
Temperatura w spoczynku spadła o 6 stopni. W stresie jeszcze nie przetestowałem.
Radiatorki na sekcję zasilania założyłem tak na wszelki w
Pozdrawiam.
ps: w chłodzenie wodą (ciekłym azotem?:D) się ktoś bawił?

