Witajcie, taki mały post o moich PC-towych zamierzeniach na rok 2010.
Zaczynaja mnie wkurzać odgłosy pracy mojego kompa. Budę mam na biurku, głowę i uszy w odległości około 70-100cm od kompa, także wszystko dobrze słychać, niestety. W związku z tym mam następujące pomysły:
1. Wymiana Raptora na SSD. Raptor rzęzi, warczy i trzęsie jak wściekły byk. Po wyłączeniu kompa jeszcze przez długą chwilę słychać gwizd hamujących talerzy. Ta zmiana idzie na pierwszy ogień, SSD będzie na 80% z OCZ, jeszcze nie wiem dokładnie, która seria: Vertex Turbo albo nowe Vertex Turbo 2 Pro z kontrolerem od SandForce. Jak starczy kasy, to Agility EX.
2. Maty bitumiczne przynajmniej na boki budy plus jakieś wkładki/gąbki za przedni, dziurawiony panel.
3. Zmiana coolera na coś, co może pasywnie schłodzić niekręconego E8400 (Xigmatek Thor's Hammer)
4. Zmiana coolera GPU na pasywny. Tutaj w sumie jest dość łatwo, kiedyś zapomniałem podłączyć wentylator na moim ZeroThermie GX810 i nawet nie zauważyłem. Karta miała wtedy stopni (51C) w idle, tyle co na "stockowym" chłodzeniu z wentylatorem.
5. Wycięcie kratki, przez którą wieje tylny wiatrak i zmiana na cichszy.
6. Jeśli po tym wszystkim okaże się, że hałasuje zasilacz, to wymiana wentylatora.
A Wy, macie jakieś "projekty" do realizacji w 2010?
Trzymajcie za mnie kciuki.
I wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

