Potrzebuję waszej pomocy. Zacznę od "historii choroby". Posiadam chłodzenie Arctic Cooling Freezer 7 PRO (stara wersja). Ostatnio wentylator zaczął działać głośniej, a płyta główna zgłaszała błąd i ruszała dopiero po wciśnięciu klawisza F1. Temperatury procesora wzrosły do 40-44 stopni idle i prawie 60 stopni w stresie. Postanowiłem chłodzenie przeczyścić, wymienić pastę na procku i zaaplikować smar do wentylatora. No i sobie nagrabiłem...
Przy zakładaniu coolera uszkodziłem pin, trzymający chłodzenie do płyty. Jakby tego było mało zużyłem też resztkę pasty. Chciałbym sytuację uratować możliwie niedużym kosztem.
Opcja 1:
- zakup Scythe Cooler Stabilizer 775 (niestety u was w sklepie nie ma, ale może da się sprowadzić),
- alternatywnie jakiś inny system mocowania, który zastąpiłby piny w moim starym chłodzeniu,
- nowy wentylator do Arctic Cooling Freezer 7 PRO (nie wiem jaki będzie pasować),
- dobra pasta (wcześniej miałem Arctic Silver 5, ale zużyłem resztkę).
Opcja 2:
- kompletnie nowe chłodzenie, najlepiej z pastą w zestawie i łatwym, solidnym mocowaniem (najlepiej na śruby).
Chciałbym się zmieścić w 100 złotych, jeśli to możliwe. Co możecie polecić?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc

