może i jestem noobem, ale wszędzie mi ludzie piszą, że to nie jest normalne.
włączam kompa i od razu bach 41 stopni. tak sobie stoi. (speed fan wariuje. szybkość procka mi skacze?! nie wiem co jest grane, przed zamontowaniem tego scythe katany było wszystko ok ;/ temp na boksowym było stała 46 stopni, nie wariowała, obciążenie procka mi nie wariowało. w stresie miał około 56-59 stopni) otwieram folder i nagle z 41 mam 51.
nagle spada na 46. lol a radiator zimny.
zwiększam prędkość wentylatorka i nic. zero różnicy.
zaczynam się zastanawiać co w ogóle chłodzi ten
procesor ? skoro radiator nie odbiera temp.
Nawet jeśli mam wentylacje do bani, to i tak nie zmienia faktu, że na boksie mam temp trochę lepszą niż na tym Katanie3.
radiator oddałem na gwarancji.
dziwi mnie tylko, że poszczególne rdzenie mają temp niższą od tej ogólnej o jakieś 4 stopnie
na boksie maks to 61 stopni w stresie